Listy życzeń a dane osobowe
Dawniej listy życzeń pisano na papierze. Ta tradycja jest nadal żywa w wielu krajach – szczególnie w okresie Bożego Narodzenia, gdy dzieci sporządzają listę wymarzonych prezentów i wysyłają ją do Świętego Mikołaja. W idealnym scenariuszu Mikołaj czyta listę i decyduje, co zatwierdza.
W XXI wieku listy życzeń nabrały jednak zupełnie nowego znaczenia. Dziś kojarzą się przede wszystkim z e-commerce i stanowią spersonalizowane zestawienie produktów, które dany użytkownik chciałby kupić lub dostać w prezencie. Użytkownicy odwiedzają sklepy internetowe i tworzą własne listy interesujących ich artykułów.
Czy współczesne listy życzeń mogą zatem rodzić implikacje dla prywatności?
To ćwiczenie jest częścią kursu
Wprowadzenie do prywatności danych
Interaktywne ćwiczenie praktyczne
Przekształć teorię w praktykę dzięki jednemu z naszych interaktywnych ćwiczeń
Rozpocznij ćwiczenie